
Ruch Chorzów – Legia Warszawa: Najważniejszy mecz
02.04.2025 09:15
(akt. 02.04.2025 09:16)
Legioniści zwyciężyli tylko raz na pięć ostatnich spotkań (m.in. trzy stracone gole w trzech meczach) i nie pokonali żadnego z trzech poprzednich rywali w Ekstraklasie. Ostatnio wrócili do gry po marcowej przerwie reprezentacyjnej i zremisowali u siebie 0:0 z Pogonią Szczecin (26. kolejka ligowa), choć mieli kilka dogodnych okazji. Ten wynik sprawił, że klub z Łazienkowskiej wygrał zaledwie 2 z 14 wcześniejszych rywalizacji z "Portowcami".
Warszawiacy w zasadzie nie grają już o nic w Ekstraklasie. Obecnie są na 5. miejscu w tabeli (41 punktów; 11 zwycięstw, 8 remisów, 7 porażek) i choć zmniejszyli stratę do podium z 10 na 9 "oczek", to musiałby się wydarzyć cud w postaci serii zwycięstw, by zakończyli rozgrywki w TOP 3. To oznacza, że na innym froncie będą musieli uratować Europę, do której najkrótsza i najłatwiejsza droga prowadzi przez Puchar Polski.
Legioniści, którzy są uczestnikiem 1/4 finału Ligi Konferencji, awansowali do półfinału PP po wcześniejszych wygranych z I-ligowcami (2:1 z Miedzią w Legnicy, 3:0 z ŁKS-em w Łodzi) i domowym zwycięstwie nad mistrzem kraju (3:1 z Jagiellonią Białystok). O występ na Stadionie Narodowym będą rywalizować w Chorzowie z I-ligowym Ruchem. Zwycięzca środowego meczu powalczy o trofeum z Pogonią Szczecin, która wygrała aż 3:0 z Puszczą w Niepołomicach i drugi raz z rzędu awansowała do finału Pucharu Polski. Triumf w całych rozgrywkach, oprócz nagrody finansowej, przełoży się też na prawo gry w kwalifikacjach do Ligi Europy. Brak wspomnianego trofeum niemal na 100 proc. spowoduje, że latem "Wojskowi" nie wystąpią w pucharach – tak, jak w sezonie 2022/23.
"Wojskowi" powalczą o 21. Puchar Polski w historii (ostatni w 2023 r.). W obecnej edycji PP (triumfator zgarnie 5 mln zł, finalista 5 razy mniej) jest tak, że w każdej drużynie podczas meczu musi grać co najmniej jeden młodzieżowiec, tj. piłkarz urodzony w 2003 r. i młodszy, posiadający obywatelstwo polskie. Taki status w Legii mają m.in. Jan Ziółkowski, Oliwier Olewiński, Wojciech Urbański, Mateusz Szczepaniak oraz Maximillian Oyedele.
Jak może wyglądać wyjściowy skład stołecznego zespołu na 44. mecz o stawkę w obecnym sezonie? Między słupkami stanie Kacper Tobiasz. Czteroosobowy blok obronny stworzą Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi i Ruben Vinagre. Środek pola zajmą Bartosz Kapustka, Oyedele oraz Juergen Elitim. Na skrzydłach pojawią się Kacper Chodyna i Ryoya Morishita, a w ataku Marc Gual. Trener Goncalo Feio nie skorzysta z Jana Leszczyńskiego (rehabilitacja po zerwaniu więzadła krzyżowego), Jakuba Żewłakowa (powrót do optymalnej dyspozycji po drugim zabiegu) i Gabriela Kobylaka, który w lutym przeszedł zabieg stawu kolanowego.

Ruch jest na 7. miejscu w I lidze (37 "oczek"; 10 zwycięstw, 7 remisów, 8 porażek) i traci 3 punkty do strefy barażowej o wejście do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół z Chorzowa nie wygrał żadnego z czterech poprzednich meczów (0:2 z Górnikiem Łęczna, 0:0 z Wisłą Płock, 0:1 z Arką Gdynia, 2:2 z Termalicą), a ostatnie zwycięstwo na zapleczu Ekstraklasy odniósł… 8 grudnia 2024 roku (3:2 ze Zniczem w Pruszkowie; w br. po 3 remisy i przegrane).
"Niebiescy" wygrali we wcześniejszych rundach Pucharu Polski z trzema III-ligowcami, czyli Podhalem Nowy Targ (2:0), Avią Świdnik (3:1) i Unią Skierniewice (2:0), a w ćwierćfinale ograli ekstraklasową Koronę Kielce (2:0). Chorzowianie są w grze o 4. PP w historii klubu (ostatni w 1996 roku), mają też szanse na 7. finał (poprzedni w 2012 r.).
Czytaj też
W kadrze Ruchu jest czterech zawodników z występami w Legii. To Mateusz Szwoch, Łukasz Moneta, Miłosz Kozak i 17-letni Jakub Adkonis, który w styczniu został wypożyczony ze stołecznego klubu do obecnego I-ligowca. "Adkoś" nie zagra w środę – tak, jak Denis Ventura (pauza za żółte kartki) i Patryk Sikora, który 3 lutego przeszedł zabieg zespolenia rzepki.
Drugiego kwietnia Ruch stanie się najczęstszym rywalem Legii w dotychczasowej historii. Na tę chwilę "Wojskowi" zagrali 174 oficjalne mecze z "Niebieskimi" – tyle, ile z Wisłą Kraków. Warszawiacy wygrali 73-krotnie z zespołem z Chorzowa, ponieśli 53 porażki, a 48 spotkań zakończyło się remisem. Ostatni raz obie ekipy mierzyły się w sezonie 2023/2024 (rozgrywki Ekstraklasy) – wówczas stołeczny klub dwa razy pokonał najbliższego przeciwnika (3:0 u siebie, 1:0 na wyjeździe).
– Miałem już okazję rywalizować z Legią w Pucharze Polski, jeszcze jako trener II-ligowych Wigier. Przez dość długi czas wyglądało to pozytywnie. Przegraliśmy 1:3, ale po godzinie gry było 1:1. Skoro mogliśmy z zespołem z Suwałk, to czemu mamy nie powalczyć jako Ruch Chorzów. Gdy prowadziłem Wartę Poznań, to wygraliśmy z warszawiakami zarówno u siebie, jak i przy Łazienkowskiej. Uważam, że to do zrobienia. Oczywiście, poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, chyba najwyżej spośród wszystkich drużyn, ale nie przekreślałbym naszych szans – mówił w TVP Sport szkoleniowiec "Niebieskich", Dawid Szulczek.
Mecz 1/2 finału Pucharu Polski, który poprowadzi Damian Sylwestrzak, odbędzie się w środę, 2 kwietnia (godz. 18:00), na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Transmisja w TVP SPORT i na tvpsport.pl. Redakcja Legia.Net przeprowadzi relację tekstową na żywo. Po zakończeniu spotkania zapraszamy do zapoznania się z naszymi materiałami.
PRZYPUSZCZALNE SKŁADY:
RUCH: Bielecki – Konczkowski, Szymański, Karasiński, Preisler – Kozak, Szwoch, Myszor, Cykało, Borowski – Szczepan
LEGIA: Tobiasz – Wszołek, Pankov, Kapuadi, Vinagre – Kapustka, Oyedele, Elitim – Chodyna, Gual, Morishita
Regulamin:
Punktacja rankingu:
Za każdy nowy komentarz użytkownik dostaje 1 punkt. Jednak, gdy narusza on nasze zasady i zostanie dezaktywowany, użytkownik straci 2 punkty. W przypadku częstych naruszeń zastrzegamy sobie możliwość nakładania wyższych kar punktowych, a nawet tymczasowych i permanentnych banów.